Mgła, która osiadła nad stadionem już w pierwszych minutach meczu, stworzyła wyjątkową scenę na wieczór pełen emocji. W takich okolicznościach Wisła Kraków zmierzyła się ze Stalą Mielec, a dla nas było to wydarzenie szczególne — nie tylko ze względu na świetne widowisko sportowe, ale przede wszystkim dlatego, że mogliśmy uczestniczyć w nim jako Sponsor Meczu.
Nasza obecność zaczęła się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Na stadion jako pierwsi przyjechał dział marketingu BANAT wraz z samochodami serwisowymi. Ustawiliśmy je przy wejściu do strefy VIP, a obok nich — flagi BANAT. Każdy wchodzący na stadion przechodził symbolicznie między barwami naszej marki. Już ten widok budował wyjątkową atmosferę i pokazywał, że tego wieczoru BANAT jest integralną częścią wydarzenia.
Na mecz zaprosiliśmy ponad 50 osób — pracowników, partnerów biznesowych i przyjaciół firmy. Specjalnie dla nich przygotowaliśmy strefę BANAT, zlokalizowaną naprzeciwko loży prezydenckiej. To tam czekały przekąski, napoje, catering, miejsce do rozmów i wspólnego przeżywania sportowych emocji. Dla partnerów biznesowych przygotowaliśmy broszury z prezentem z okazji naszego sponsoringu — symboliczny gest wdzięczności za zaufanie i współpracę.
Oficjalna część wydarzenia rozpoczęła się od zapowiedzi Sponsora Meczu przez spikera stadionowego. Następnie Prezes Mariusz Banat odebrał na murawie pamiątkowy plakat z rąk Prezesa Wisły Kraków, Jarosława Królewskiego. Uścisk dłoni, wymiana słów i spojrzenia skierowane w stronę naszych gości oraz trybun wypełnionych flagami BANAT były momentem, który zapamiętamy na długo. To była chwila pełna dumy i symbolicznego zaznaczenia obecności naszej marki.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem piłkarzy na murawę wyprowadziła dziecięca eskorta BANAT. Trójka naszych najmłodszych przedstawicieli poprowadziła zawodników i sędziów. Dla nich — ogromne przeżycie, którego nie sposób zapomnieć. Dla nas — wzruszający obraz, który dopełnił klimat tego wieczoru.
Podczas meczu kibicowaliśmy wspólnie, trzymając chorągiewki BANAT. Nasz sektor był widoczny z daleka, a każda akcja i każda bramka celebrowana była pełnymi emocji okrzykami i energią. Wisła dominowała na boisku od pierwszych minut i zakończyła spotkanie pewnym wynikiem 3:0. Stadion reagował na każdy gol tak, jakby unosił się o kilka metrów wyżej.
W przerwie meczu przenieśliśmy się do strefy VIP Lounge, gdzie czekało ciepłe danie i napoje. W zimny wieczór było to idealne miejsce na regenerację i rozmowy. Po zakończeniu meczu nasi najmłodsi goście mieli okazję spotkać piłkarzy Białej Gwiazdy i zebrać autografy — najlepsi uzbierali ich ponad 15! To była piękna nagroda za obecność, cierpliwość i cały dzień pełen emocji.
Zwieńczeniem wydarzenia było spotkanie w loży prezydenckiej, naprzeciwko Strefy BANAT. W swobodnej atmosferze mogliśmy porozmawiać z partnerami biznesowymi, przedstawicielami Wisły Kraków, a także między sobą — podsumowując mecze, współpracę i sam wyjątkowy wieczór.
Dla nas to nie był tylko mecz, ale czas spędzony razem — w atmosferze sportu, współpracy i wspólnego przeżywania chwil, które zostają na długo.